Sunday, February 19, 2012
Sunday, February 12, 2012
Whitney Houston - My Love Is Your Love
If I should die this very day
Don't cry, cause on earth we wasn't meant to stay
And no matter what people say
I'll be waiting for you after judgement day
Your love is my love ...
foto
http://www.dok.org.pl/index.php?m=6&pm=&kategoria=&aktualnosc=338&lg=1&typ=
a pochwalę się, co tam ;) byłam "prowadzącą"
i mogę powiedzieć, że jestem z siebie dumna :) uśmiech na twarzy dzieciaków odkrywających tajniki fotografii - bezcenny :))))
a pochwalę się, co tam ;) byłam "prowadzącą"
i mogę powiedzieć, że jestem z siebie dumna :) uśmiech na twarzy dzieciaków odkrywających tajniki fotografii - bezcenny :))))
ružica
da se ne damo romantičnoj atmosferi dan zaljubljenih napravili smo četiri dana pre. i kao star romantičan običaj kaže otišli smo u bioskop da gledamo ... Zvezdani Ratovi u 3d-eu :D a uveče... ipak dobila sam ružicu :) najlepšu na svetu!
Friday, February 10, 2012
the come back train
mój pociąg z Krzyża poprzez Gorzów, Kostrzyn i Kudowę Zdrój jeszcze trochę się opóźnił... :] ale na to opóźnienie już narzekać nie mogę.
uwielbiam.
uwielbiam.
the meeting place
wśród tej bieganiny po Wrocławiu udało mi się zrealizować połowę spotkań, które zakładałam. to dużo.
począwszy od pożegnania Rafała z Ovcikiem i Damianem, przy grzanym piwku były dyskusje na tematy życiowe. miło.
dalej spotkanie z Bedi. najpierw smutne wielce, a potem w pełnej radości :) i to nieoczekiwane spotkanie, wysiadając z popsutego tramwaju widzę Bjednarza... staje na środku ulicy, koleś na nią trąbi, wymachuje rękami i Bedi ze swoją słynną miną wkurwienia odpowiedziała mu "gdzie kurwa jedziesz", a może "co kurwa trąbisz" - nieważne, obydwie wersje mnie wzruszają :)
wizyta u Malika, od którego wracałam trochę zawiana grzanym winem z pomarańczami :) które właściwie miało uleczyć jej głos, ale nie wiadomo czy tak się stało :) i to jak Mały wkrótce będzie mogła mieć policję w dupie.... :P
i mieszkanie u rodzinki.... drożdżówki od Dziadka. docinki o tym jaka jestem stara od chłopaków. rozmowy z Wujeczkiem i Ciociusią przy drinkach o dorastaniu, uświadamianiu, moim życiu, ich życiu. wspominki. a najbardziej wartościowa opowieść Taty, którą mi przekazali:
Tato Leszek przechadza się po plaży z Wujkiem i małą Bachą. Rozmawiają na sprośne tematy, takie facetowskie. ja słucham zainteresowana, ale nie przejęta.
Leszek - Basia, a Ty wiesz co to seks? - tutaj już przygotowuje się na ciężką rozmowę, którą sam być może niepotrzebnie podjął...
Mała Bacha - oczywiście, Tato! - niewzruszona odparłam
Leszek - O_O
począwszy od pożegnania Rafała z Ovcikiem i Damianem, przy grzanym piwku były dyskusje na tematy życiowe. miło.
dalej spotkanie z Bedi. najpierw smutne wielce, a potem w pełnej radości :) i to nieoczekiwane spotkanie, wysiadając z popsutego tramwaju widzę Bjednarza... staje na środku ulicy, koleś na nią trąbi, wymachuje rękami i Bedi ze swoją słynną miną wkurwienia odpowiedziała mu "gdzie kurwa jedziesz", a może "co kurwa trąbisz" - nieważne, obydwie wersje mnie wzruszają :)
wizyta u Malika, od którego wracałam trochę zawiana grzanym winem z pomarańczami :) które właściwie miało uleczyć jej głos, ale nie wiadomo czy tak się stało :) i to jak Mały wkrótce będzie mogła mieć policję w dupie.... :P
i mieszkanie u rodzinki.... drożdżówki od Dziadka. docinki o tym jaka jestem stara od chłopaków. rozmowy z Wujeczkiem i Ciociusią przy drinkach o dorastaniu, uświadamianiu, moim życiu, ich życiu. wspominki. a najbardziej wartościowa opowieść Taty, którą mi przekazali:
Tato Leszek przechadza się po plaży z Wujkiem i małą Bachą. Rozmawiają na sprośne tematy, takie facetowskie. ja słucham zainteresowana, ale nie przejęta.
Leszek - Basia, a Ty wiesz co to seks? - tutaj już przygotowuje się na ciężką rozmowę, którą sam być może niepotrzebnie podjął...
Mała Bacha - oczywiście, Tato! - niewzruszona odparłam
Leszek - O_O
Thursday, February 9, 2012
pkp
odkryłam darmowy (mam taka nadzieje) internet w komórce. A zatem siedze w Krzyżu i posiedze tu jeszcze 1h! Jebem ti pkp!!! Jak w tym kraju ma byc dobrze,skoro trasa Wrocław-Kostrzyn trwa 8,5 h!!! Jebem ti pkp,jebem ti zimu i jebem ti konduktora!!i jeszcze tego pana z Poznania co zapowiada pociagi i co chwile peron zmienia! -_-
Subscribe to:
Posts (Atom)