uprzejmie proszę o modlitwę za mnie i mój poniedziałkowy egzamin.
tudzież: palenie lampek solnych, wysyłanie dobrych aniołów, składanie ofiar, danie na tacę, zdrowaśki, rytualne tańce, wywoływanie duchów, pielgrzymki, bicie czołem w podłogę, głową w mur - co tylko chcecie, wszelkie pomysły dopuszczone i mile widziane!
Saturday, June 27, 2009
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
2 comments:
Heh, wreszcie jest intencja... Okej, idę do lasu z nożem po jakieś niewinne zwierzątko, wypatroszę, rytualnie zakopię w ogródku i odtańczę dziki taniec krwi...
Powinno pomóc;)
tylko nie niewinne zwierzątko! :O
Post a Comment