dziękuję dziękuję dziękuję wszystkim którzy się modlili o cud, 3mali kciuki, składali w ofierze niewinne zwierzątka, tudzież palili solne lampki! Wszystkim GORRRRĄCE DZIĘKI, bowiem prośby zostały wysłuchane i zdałam literaturę! :D więcej... dostałam 4+ :D!!!!!! i tym samym MAM WAKACJE :)
Teraz wcinam pierrrrogi, popijam herbatkę, łyknęłam tabsa, bo samo godzinne odespanie tej szalonej nocy z 'Obcymi', semioforami, erosami i tantosami (nie tanatosami), Freudem, Krzakiem, Kowalskim, Jungiem i do tego słynnym reżyserem teatralnym Tomaszem B. (:P) i jednym śpiworem - niewiele dało...
a teraz hejaaaaa do Mleczarni dziewczinki!
----------------------------------------------------------------------------------
oferta statysty w filmie jednak nie była snem, tylko telefonem od Mai ;)
- Cześć dziewczyno, Tomek jestem - podszedł do mnie i szybko rzucił Tomasz Kot, sympatycznie się przy tym uśmiechając :)
- Basia, miło mi :) - odparłam wystraszona jego wzrostem O_o
Basia, dawno się tak nie przedstawiałam ;)
lubię słowo 'dziewczyno', niezwykle rzadkie...
Monday, June 29, 2009
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
2 comments:
jaoooo zajebiszte, dziewczyno!
dzięki za przejażdżkę na plecach i czekam na zdjęcia :)
zawsze do usług Maliku ;) gdyby nie glany to już w ogóle bym nie czuła nic na plecach ;)
Post a Comment