Tuesday, June 30, 2009

walk on

ściągnęłam ze ściany piernikowego słonia, Jimi już pojechał. wszystko już spakowałam... All.
Czekam na międzynarodową (serbsko-czarnogórskoangielskobangladeszowską) ekipę, która mnie stąd zabierze... No more Tomaszowska.

I
leave it behind

and walk on

The only baggage you can bring
Is all that you can't leave behind... piernikowy słoń & Jimi...

... i krasnal z ogromną czapą, który też już pojechał i misiu od Aufmachena,
o matko! I Fiefiór wygrany na strzelnicy przez Tonię! bym zapomniała!
i wszystkie mniejsze, większe, tak samo cenne semiofory.

2 comments:

Wazko said...

tęskno...

irenosik said...

bachu sprawdz faceebooka jest do ciebie info z Krety :* wlasnie po pracy