jak jechałam pociągiem za oknem mignęły mi dwie leżące i całujące się na trawie, przy drodze sylwetki, obok nich stały plecaki :] dziękuję tej parze, że podzielili się ze mną swoim szczęściem.
1 comment:
mikalandzelo
said...
Przejdzie im, jak ich przeora proza życia... albo nie zauważą pociągu;P
1 comment:
Przejdzie im, jak ich przeora proza życia... albo nie zauważą pociągu;P
Post a Comment