Tuesday, July 14, 2009

1/4 sekundy

jak jechałam pociągiem za oknem mignęły mi dwie leżące i całujące się na trawie, przy drodze sylwetki, obok nich stały plecaki :] dziękuję tej parze, że podzielili się ze mną swoim szczęściem.

1 comment:

mikalandzelo said...

Przejdzie im, jak ich przeora proza życia... albo nie zauważą pociągu;P