może dziś w nocy sny pozwolą mi odnaleźć drogę 'do grupy wycieczkowiczów', którą wczoraj zgubiłam (we śnie ;)
a od jutra oczyszczam swoje ciało. póki Mamy nie ma. nie będzie mogła na mnie krzyczeć, że nic nie jem. myślałam o diecie bananowej, ale jednak będzie to dieta kaszowa jaglanowa. zobaczymy ile wytrzymam bez mięcha ;).
Friday, September 4, 2009
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment