Monday, December 28, 2009

[*] [*]

byłam dziś na pogrzebie dr. Jagiełły... wydaje się, że człowiek, który leczy innych ludzi jest nieśmiertelny i nawet kiedy stoi się na cmentarzu wypełnionym po brzegi ludźmi i kiedy karetki wyją przy opuszczaniu trumny ciągle nie chcę się wierzyć. dziwne uczucie.

wróciłam do domu i dowiedziałam się, że Đura dziś umarł. Đura nie był zwykłym kotem, on był duszą Nublu. i w Serbii żałoba.

1 comment: