Wednesday, December 9, 2009

no more vodka!

"jesteś dziewczyną, przecież to mogło cię zabić!" - usłyszałam w Nublu jak powiedziałam o powodzie mojego nieświeżego, bladego, ledwo stojącego na nogach i trzymającego się za głowę stanu... jak to Iwi podsumowała: takiego kaca nie miałam nigdy w życiu, a co dopiero tutaj!
3:00 w nocy - 'Hey! Lets get drunk! but you know... fucking drunk, like never!' - Luis

NIGDY WIĘCEJ NIE BĘDĘ PIŁA WÓDKI Z PORTUGALCZYKAMI! NIE BĘDĘ SŁUCHAĆ LUISA! NIE BĘDĘ GRAŁA W KARTY NA SHOTY! NIE BĘDĘ WSIADAŁA DO AUTOBUSU NA KACU!
Mój zegar biologiczny musi wrócić do normy ;)

11 comments:

Malik said...

Bahoo lepiej wracaj, bo Cię jeszcze te Portugalce zabiją! (jesteś pewna, że to nie Rosjanie? :P)

bahoo said...

to black one jak na Rosjanów ;) no i wylewają za siebie, dlatego my zwykle jesteśmy w gorszym stanie :/ no... ale fakt faktem, że tym razem wszyscy wyglądaliśmy jak zombie ;)

Malik said...

dark one, chyba? :P dżizas, trochę zazdroszczę, ale chyba jednak trochę nie :P

Unknown said...

Wymiany studenckie nie służą naszym wątrobom:/ Ja się chyba na odwyk po powrocie zapiszę:D Kiedy dokładnie wracasz?

bahoo said...

no tak, dark nie black ;) obiecałam sobie, że nie będę grać na shoty, ale dziś chyba znów się szykuje... boję się O_O
a wracam 19 grudnia, ale we Wrocławiu będę tylko na chwilkę i lecę do domciu. a Ty Angli?

Malik said...

Bachu, polecam alko-chińczyka :) Sokół i Szczuki mogą podzielić się doświadczeniem :P
http://img193.imageshack.us/img193/635/alkochinczyk.gif

iwi said...

hah, no more vodka, a wczoraj to co było? Oj Basia Basia... Zabiją nas.. :D

Unknown said...

ja będę dzień przed Tobą:) I właściwie po weekendzie też się do domu wybieram:)

bahoo said...

to jak się uda Angli to się możemy zgadać z Bjednarzem na jakąś kawusię :)

Unknown said...

bardzo chętnie:)

olololo said...

haha! to jest sztuczka chopaków z południa!! jakiej karty byś nie wyciagneła - shot! kto wymyslal zasady...? erazm z roterdamu...?:P traumatyczna to wiedza..;)