Wednesday, January 20, 2010

Opole

zaskoczyło mnie. nie wiedziałam, że jest takie ładne. nie wiedziałam, że ma rynek. szkoda, że już nie ma kawiarenki na rogu, gdzie według Taty niegdyś były najlepsze lody w Opolu.

a w opolskim Niechcicu serbskie Sajmište :)

a droga kręta była i biała, ale dzięki GPS-owi i Tonii jakże przyjemna :)

2 comments:

iwi said...

Moooje Opole ;) dzięki że przyjechałaś, i do następnego! :) :*

bahoo said...

do następnego Iwi! chyba częściej będę wpadać, spodobało mi się Opole :)