widziałam dziś w empiku pamuk halve, a jeszcze niedawno pierwszy raz w życiu zachwycałam się jej smakiem w Stambule. wtedy chciałam wywieść tyle pudełek ile tylko zdołam, a teraz jest na wyciągnięcie ręki. trochę to smutne, bo ludzi coraz ciężej zadziwić, kiedy wszystko jest takie dostępne.
na szczęście żeby zjeść prawdziwy burek warto pojechać do Serbii
żeby napić się dobrej kawy warto odwiedzić Sarajewo
lignje na żaru to tylko w Chorwacji
bagietka z brie najlepiej smakuje we Francji
knedliki w Czechach
zeppeliny na Litwie
eh. tyle jeszcze potraw na świecie do spróbowania...
Monday, January 4, 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
5 comments:
no a poffetjes najlepsze w Hollandii:D a ruskie w Polsce, i barszcz ukraiński w Polsce, i sałatka grecka też w Polsce, a we Lwowie Lvivskie Pivo, a w Odessie Damaszne pierażki z kapustoj:)
z pamuk halve miałam tak samo:) A i kebab w Polsce lepszy:)
co to poffetjes? pysznie brzmi :)
pamuk halva w Finlandii? :O maj gad!
a kebab myślę, że lepszy w Stambule :P a naszych ruskich i ukraińskiego nie ma lepszych na całym świecie :]
nie w finlandii durna:D jak w Turcji bylam dawno temu:) to ja widocznie na zle kebaby tam trafialam:)
kurde, no pamuk w Finlandii naprawdę wydawał mi się dziwny :P hehehe o ja gupia! :P
Post a Comment