Sunday, February 28, 2010

wsio

siedzę na podłodze swojego pustego pokoju. hehe Tato właśnie zrobił nam zdjęcie z Mamą. pusty dom, zostały tylko ściany i podłogi, echo niesie, wykręcone nawet karnisze. WSIO. przeprowadzki koniec. nowy dom zawalony kartonami. jesteśmy wykończeni. ostatni tydzień był jak wycięty z życiorysu (mickiewicza-żuk-chojeńska-żuk-mickiewicza-żuk-chojeńska od rana do nocy). powrót do Wrocławia wydaje mi się wyjazdem na wakacje...

najbardziej mi żal sąsiadów, bo tych to mieliśmy ZAJEBISTYCH w pełnym pozytywnym tego słowa znaczeniu! bez ich pomocy nie dalibyśmy rady. a tak - dziś - już na nowych śmieciach :]

4 comments:

Malik said...

jaooo, ciekawam jak Ci się będzie mieszkać :)
no i jaki będzie sen pierwszej nocy na nowym miejscu!

wakacyjny Wrocław czeka na Ciebie :*

bahoo said...

hmmm wakacje :] już tu jestem Maliku :]

a w pierwszym śnie w nowym domu dalej nosiłam kartony :/ powiedzmy, że się nie liczył ;)

Malik said...

jedva cekam da te vidim :*

a sen... może już takie Twoje przeznaczenie kartony nosić hihihi

bahoo said...

tia :/