Thursday, March 4, 2010

ah

-Basia, co dziś robisz? może wpadnę do Wrocławia?
bardzo pozytywny spontan w wykonaniu Iwi :]

brat Kabiroo przywitał w swojej restauracji :]

Tomasz wypisuje na karteczkach, że jestem przekochana. tylko jeszcze nie wiem za co, bo lafirynda szlaja się po nocach i jedyna możliwa z nim komunikacja to karteczki i ranne "o kurwa zaspałem!" :]

Gordi jakoś mnie nie zabiła za facebookowe karniaki ;)

i zapisałam się na basen :]

szybko tu mija czas.
jeszcze dzisiejsza bałkańska impreza i bzium... tylko dokąd?

No comments: