Friday, May 14, 2010

leniwie

czuję się dziś bardzo ładnie i tak leniwie. mogłabym cały dzień przeleżeć w łóżku czytając dobrą książkę, jedząc śniadanie, obiad, pijąc kawę i palić cieniasy... gdy za oknem pada. tymczasem siadam do pisania, po nocy i dniu na deszczu.

3 comments:

Malik said...

ach, ile bym dała za taki leniwy dzień... :) ostatnio bardziej odpoczywam w pracy niż mając dzień wolny :P

Wazko said...

jak było na polach marsowych?
ja w piątek też nie pojechałam:p
Oko zadzwoniła tylko, dobrze ją usłyszeć:)
Bachu, łączę się od dziś z Tobą w bólu pisania mgr...na serio....nie jesteś sama:)
buziaki na dobry dzień:*

bahoo said...

Malik pracoholik
Bedi dupy nie urywało na marsowych, ale i tak dobrze, że pojechałam.
no to piszemy!
buziaki dziewczinki :*