Friday, December 3, 2010

misssionZima

jak zwykle zima zaskoczyła polskich drogowców :]
wczoraj była akcja "uruchomić vectrę", z pomocą wujka Włodka, zmiotki do odśnieżania i karnistra paliwa mission complete. dziś rano akcję trzeba było powtórzyć również z pomocą wujka, ale tym razem podwiózł mnie na drugi koniec Dębna i wyciągnęłam z garażu xarę. wyciągnęłam... heh najpierw musiałam odśnieżyć garaż. odśnieżyłam dziś także nasze podwórko, tak z rozpędu. wciągająca rzecz tak machać łopatą. jak zima i śnieg nie odpuści to będę nieźle wymięśniona :]
Wujek powiedział, że więcej mnie nie odbierze z kostrzyńskiego pkp, bo "zawsze coś, zawsze ku... coś" - jak nie ze mną na pogotowie to vectrę trzeba pchać ;)

3 comments:

Malik said...

a to wujek... niech spojrzy na to z innej strony - nie pozwalasz mu się nudzić ;)

bahoo said...

też mu to powiedziałam :]

Malik said...

mam nadzieję, że poczuł się wyróżniony, hehe ;)