Tuesday, January 11, 2011

kwadratowa

4 godziny dzisiejszego szkolenia pzu mnie rozbiły totalnie. mam kwadratową głowę i nie mogę się pozbierać przez cały dzień.
jak zacznę na stałe siedzieć na dyżurach to chyba zacznę regularnie malować paznokcie, ale jak se zrobię tipsy to kopnijcie mnie w dupę, abym zachowała resztki 'nastoletniej' godności ;)
dlaczego nastoletniej? ostatnio właśnie rozmawiałyśmy o tym z Ireną, że coś przeoczyłyśmy w naszej nastoletniej młodości:
b. - ej Irena tak patrzę na te młodziutkie dziewczyny i co druga to ładniejsza, w sensie takie zadbane, zrobione, wylansowane, ciasteczka, chopcy za nimi ganiają... i myślę sobie, że chyba coś przegapiłyśmy. gdzie my kurde wtedy byłyśmy? chodziłyśmy w trampkach, wyciągniętych swetrach, flanelowych koszulach, bez makijażu, włosy jak się ułożyły tak były...
i. - i wiesz co jest najlepsze? że uważałyśmy się wtedy za zajebiste i gardziłyśmy tymi wszystkimi laskami, które tak nie robiły.

a teraz... kurna nawet same się umalować ładnie nie potrafimy! i ciężko sobie faceta znaleźć, jak się ze wszystkimi rowerami jeździło, w piłkę grało, skakało po dachach, piwo piło, fajki na ogródkach paliło i było się równą kumpelą (noooo nie ze wszystkimi :P). w każdym razie młode to takie to i głupie buntownicze było, a właściwie po co.

o przypomniała mi się scenka sprzed sylwestra. Irena mi przywiozła z Hiszpanii broszkę w kształcie czerwonego kota. Przypięłam sobie ją na mój sweter, weszłam do łazienki, zobaczyłam siebie w lustrze, wyszłam i do Ireny:
- ja pitolę Irena, patrzę na siebie, na ten brązowy sweter, na tą broszkę i myślę sobie... ile ja mam lat?!

oh Boże, obyśmy na stare lata nie zamieszkały razem w chatce w Bieszczadach i nie hodowały kotów.

3 comments:

Malik said...

o Chryste... Bahoo, rozbawiła mnie ta notka mimo wszystko - wyobraziłam sobie Ciebie i Irenę z tymi kotami... to się nie może stać!

i ja w sumie też nie umiem się pomalować, glany zdejmę może po 40-tce, ale co? to źle? :P

bahoo said...

Ty masz męża, nie odzywaj się :P

Malik said...

wieeeedziałam, że to powiesz!