skończyłam wczoraj czytać reportaże z Turcji W. Szabłowskiego "Zabójca z miasta moreli". wiele się dowiedziałam nowego o Turcji, islamie, historii. jednak ciągle ta kultura pozostanie dla mnie niezrozumiała. wiele zrozumiałam, ale też w wielu momentach nóż mi się w kieszeni otwierał i będzie otwierać dalej. wschód - zachód, zachód - wschód... rzeczywiście dwa różne światy, które na siłę łączone tworzą pewien jeszcze bardziej niezrozumiały mix. co jest ciekawe - oni nas nie rozumieją tak samo jak my ich.
ogólnie - polecam książkę! świetnie się czyta! dzięki Irenu :*
Friday, May 20, 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment