nadaję z pokoju 402 akademik na Dunikowskiego w Szczecinie. Irenowy pokoik, ostatnie takie nadanie w historii. Irena bowiem oto wczoraj rzuciła swoją biretkę wysoko do góry i zakończyła studia. teraz zostanie Panią doktór. uczciliśmy to wczorajszym przepysznym wykwintnym obiadkiem, drinkami, tańcami, a przed chwilą przepysznym śniadankiem prawie, że do łóżka ;) zanim Irena zostanie doktórką najpierw pojedzie do Azerbejdżanu, bądź innego Uzbekistanu. Akademik zostanie w sinej dali i muszę tu napisać, że uwielbiam poranki kiedy się tu budzę, przy nastrojowej muzyczce i zapachach śniadanka i herbatki i kawki... ale to nie koniec :) a nowa droga, nowe miejsca, muzyka i kolejne śniadania w innym czasie miejscu.
:*
Sunday, June 19, 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment