bo ja nie mogę np. wyczyścić butów, wyprać ciuchów i ogólnie zacząć się pakować 2 dni wcześniej, aby wszystko miało czas wyschnąć i zobaczyć czego mi brakuje.
no nie mogę, no :)
teraz pewnie będę suszyć rzeczy w pociągu do Poznania, później u Krzysia, a później na parasolce, zgarniając popcorn (ludzi) na lotnisku ;)
yeah!
szkoda, że nie było mojego rozmiaru koszulki jaką ostatnio znalazłam - "don't look at me, i'm lost too" :P
Wednesday, June 8, 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment