Monday, January 2, 2012

2012

koniec świata. pewnego świata na pewno. uleciał w powietrze razem z fajerwerkami zahaczając o kurtkę w ogóle niewzruszonego Sokoła. jaki będzie Nowy Świat(Rok)? czy może być lepszy? być może. jednak każdy następny będzie nosił na sobie piętno 2011.
Mam jednak nadzieję, że tak jak w Sylwestra, ten rok będzie
pełen miłości,
pełen przyjaznych ludzi,
pełen kolorów (chodź pomaluję Twój świat na żółto i na niebiesko - pssssss /Mała Soja/)
pełen dobrej muzyki (niech żyją lata 70-te!)
pełen tańca (let's dance! /David Soja Bovie/)
zawsze miał klamkę do schowka z bejbeczkami,
pełen kudowy,
pełen jedzenia i picia ;)

i dodatkowo niech będzie przepełniony zgodą i porozumieniem między ludźmi i niech Leszek czuwa, co bym niczego nie spieprzyła.

2 comments:

Malik said...

Amen! spełnienia wszystkiego i niespieprzenia niczego w tym nowym roku Bachosie <3

bahoo said...

spełnienia marzeń Maliku :*