Friday, August 28, 2009

paczuszka wnet ;)

dodupcyła się dziś do mnie paczuszka z Nowego Sącza :] z magiczną płytą w środku z wyczesanymi zdjęciami... znów wspominam :]

1 comment:

Malik said...

napiszę Ci tu, bo u mnie wyskakuje błąd przy dodawaniu komentarza? yyy...
anyway, epa vidis.... codziennie mam nadzieję, że dziś Szczuki nie zadzwoni, a kiedy już zadzwoni to idę, bo będę tęsknić jak nam zniknie do grudnia :/ ale pocieszam się myslą, że od środy wrócę na stary tor.. :)

czasem po prostu tak mi się robi, że mam ochotę usiąść i siedzieć 24 godziny gapiąc się w sufit i nie robić nic... dół jak chuj. ne znam zasto.