kupiłam sobie jajka :) i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że nie jadłam jajka od ponad miesiąca bo nie miałam kuchenki, a teraz mam :] na parę dni odziedziczyłam od tych którzy wybyli na wycieczkę :D i zamierzam... GOTOWAĆ buhahahahahha!
a rano zrobię jajecznicę :P
Thursday, November 12, 2009
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
3 comments:
:) smacznegooo!
wczoraj poszłam z Jarkiem do H&M na Świdnickiej poszukać czapki dla niego, wielki problem, żadna mu się nie podoba...spotkaliśmy tam Tonię i Ivana, szukali czapki dla Ivana, żadna mu się nie podoba...
hehehe:)
ah jak widzisz same problemy z chłopami, więc ciesz się wolnością!!!:D
w sumie ja też już nie pamiętam kiedy jakieś jajko jadłam, a kuchenkę mam :P
dlatego dziś zrobię... sałatkę grecką ^^
kuchenka działa cuda. wczoraj ugotowałam obiad dla 3 wygłodniałych Portugalczyków i 1 Asi wegetarianki :) ciężko mi będzie się z nią rozstać... chyba że zamkną granice z powodu grypy... wtedy właścicielki kuchenki zostaną uwięzione w Macedonii, a kuchenka zostanie u mnie na zawsze muhahahahahahah!
hehe a co do czapek i chłopów, to rzeczywiście coś w tym jest, mianowicie zawsze problem :P
Post a Comment