W końcu doczekałam się. Po wielu nieudanych próbach zorganizowania wystawy we Wrocławiu tym razem udało się. Od dwóch lat, termin nie ten, miejsca nie ma, miejsce jest, ale na jeden dzień, to nie pasuje, tu najpierw dobra dobra, a później jednak nie. Aż w końcu moje "Bałkany" znalazły miejsce w indyjskiej Kalaczakrze :) czemu nie! Ja szczęśliwa:

a jak się dzieje to się dzieje...
www.barbaraoliwa.pl już na chodzie :)
1 comment:
jeeee! i ja szczęśliwa :) nie mogę się doczekać tych zdjęć łihihihi
Post a Comment