upiekłyśmy z Irenką 2 bochenki chleba. odkopałam retzinę z Krety i się trochę przeczyściłyśmy :] nie ma już ani chleba ani retziny. mniam.
Irena! właśnie mnie olśniło! Weź jedź do jakieś Kambodży leczyć dzieci, a ja się zapiszę do Amnesty International i będę walczyć o prawa człowieka i załatwiać kaskę dla Ciebie, tzn. na potrzeby tego leczenia :) Będziemy to fotografować i wysyłać w Świat!
Monday, January 17, 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment