uwielbiam samotną nocną jazdę z Trójką. cisza rozrywana przez program Mało Obiektywnie. Trochę rozmów, spokojne, męskie głosy, dobra muzyka. wyjazd z nocnego miasta... najpierw światła, neony, lampy, budynki, mosty, drogi, przechodnie, auta i później nagle urywający się świat i wkroczenie na jedną drogę, jedną trasę wśród pól, lasów i ciemności. Włączone długie światła, widać tylko to, co przede mną. Skupiam się na drodze i muzyce, wchodzę w trans i jeżeli jakieś dźwięki zrobią na mnie wrażenie to próbuję je zapamiętać. Tym razem zapamiętałam to:
moje nowe głosowe odkrycie :] Ray Wilson
focus...
Sunday, November 27, 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment