Monday, October 25, 2010

kącik

sukcesywnie robię porządek na piętrze... donosząc kolejne rzeczy. dziś zorganizowałam sobie kącik pracy. tu gdzie teraz siedzę, przy starym komputerowym biurku, przy oknie, przy nieotynkowanej ścianie, przy wyłączonym kaloryferze przy świetle lampki i wiszącą nad biurkiem czaszką z rogami przybitą do drewnianej podkładki w kształcie serca... dżizas! muszę ją stąd usunąć! miejsce może nie brzmi zachęcająco, ale jest odizolowane i moje.

No comments: